O mnie

Jestem trenerem personalnym w Warszawie. Zajęcia prowadzę w klubie McFit, ale nie tylko. Jeżeli chcesz współpracować zadzwoń, Ustalimy dogodne dla Ciebie miejsce treningów.
Współpracuje również z dwoma Lubelskimi klubami tj. Arena Fitness Club oraz Paco Lublin, którego barwy reprezentuje na zawodach już od 2000 roku.

A teraz od początku.

Pochodzę z małego, pięknego miasteczka Poniatowej, położonego 40 km na zachód od Lublina. Tam właśnie urodziłem się 20.02.1984 roku. Treningi w siłowni rozpocząłem już w Lublinie w pierwszej klasie szkoły średniej, dokładniej w październiku 1999 roku. Po roku walki z ciężarami postanowiłem wystartować w Mistrzostwach Polski Młodzików do lat 16. Na miesiąc przed startem trafiłem do klubu Paco gdzie zaopiekował się mną mój pierwszy trener i późniejszy przyjaciel Grzegorz Gustaw.

Moje pierwsze występy

Moje pierwsze występy

Po miesięcznej diecie i treningach pod jego okiem byłem już czwartym zawodnikiem w Polsce w swojej grupie wiekowej, Miejsce jakże pechowe dla sportowca ale dobrze rokujące na przyszłość. Po tym starcie postanowiłem zrobić sobie rok przerwy i porządnie przygotować się do Mistrzostw Polski w kolejnej grupie wiekowej, do lat 18. kategoria ta nazywa się Junior Młodszy. Okazało się to strzałem w dziesiątkę ponieważ w 2002 roku byłem już Mistrzem Polski Juniorów Młodszych oraz brązowym medalistą Mistrzostw Polski Juniorów do lat 21. Szczerze mówiąc ten brąz dal mi więcej satysfakcji od złota ponieważ wypadłem tak dobrze w konfrontacji z chłopakami starszymi o 2 a nawet 3 lata.
Rok później czyli w 2003 roku znów byłem trzeci w Mistrzostwach Polski Juniorów. Zyskałem sobie tym samym uznanie trenerów kadry polski i zostałem wybrany do reprezentowania kraju w Mistrzostwach Świata Juniorów w Santa Cruz na Teneryfie gdzie zająłem 10 miejsce.
Największe sukcesy odniosłem jednak w roku 2004. Zdobyłem wtedy Mistrzostwo Polski Juniorów w kategorii +75 kg oraz w kategorii Open i znów reprezentowałem kraj w Mistrzostwach Świata. Tym razem poszło mi już o wiele lepiej ponieważ zdobyłem brązowy medal.

Przerwa

Po tym sukcesie zawiesiłem swoje starty aż do roku 2011. Było to podyktowane trudnym przeskokiem z juniorów do grona seniorów bowiem najlepszy wiek dla kulturysty to granica miedzy 30 a 40 lat.

Kunszt trenerski

Gwarantuję jednak, że okres 7- letniej przerwy nie poszedł na marne. W tym czasie wypróbowywałem i udoskonalałem rożnego rodzaju metody treningowe oraz szlifowałem swój kunszt trenerski. Wychowałem kilku czołowych zawodników polski a nawet europy i świata oraz pomogłem niezliczonej liczbie osób poprawić sylwetkę. Kończyłem kursy dietetyczne i trenerskie po czym sam prowadziłem kursy instruktorskie, przekazując swoja wiedzę „młodszym” kolegom.
Jestem wykładowca w Polskiej Akademii Sportu.

Powrót na scenę

Jak już wcześniej wspomniałem w tym roku dzięki pomocy Klubu Fitness Arena oraz Klubu Sportowego Paco, dzięki wsparciu przyjaciół i najbliższych udało mi się wrócić do startów. Do powrotu na scenę po 7 letniej przerwie wybrałem Mistrzostwa Pomorza 2011. zdobyłem tam brązowy medal. Nie ukrywam ze liczyłem na wyższą lokatę ale cieszę się ze nie spadłem z podium. Godnie przypomniałem się kibicom i sędziom.
Pisząc ten materiał jestem tydzień przed Mistrzostwami Polski. Zawodami które są moim głównym celem tego sezonu. Co tam osiągnę? Tego nie wiem. Ale wiem jedno, jadę wałczyć o złoto. Mierze wysoko ponieważ uważam ze pozytywne podejście jest w stanie zdziałać cuda. Jest cecha ludzi sukcesu i pomaga w osiągnięciu celu.
Trzymajcie kciuki!

2013

Więc mamy rok 2013. dokładnie 17.12.2013. Czas dopisać kilka kart mojej prywatnej historii.

Dwa i pół roku zleciały nie wiadomo kiedy… Z Mistrzostw Polski 2011 wróciłem z dyplomem za 4 miejsce. Pierwszy w naszej kategorii 100kg był kolega klubowy Jakub Potocki, wielokrotny Mistrz Polski i jak się później okazało najlepszy weteran europy bez podziału na kategorie wagowe 2011. Drugi Patrycjusz Wróblewski Późniejszy Mistrz Polski do 90kg w 2013 roku. Przegrać z nimi to nie wstyd jednak mimo wszystko miejsce 4 pozostawia wielki niedosyt, ale i motywuje do działania.

Postanowiłem sobie, że za rok będę lepszy i wrócę z medalem. Rok zapieprzania i wyjazd do Katowic na Mistrzostwa Polski 2012. I znów kategoria do 100kg. w niej 14 zawodników, a wśród nich Andrzej Maszewski. No tego Pana to chyba nie muszę nikomu przedstawiać. Stanąć z nim na scenie to czysta przyjemność. W końcu kibicuję mu od kiedy zdobył swój pierwszy tytuł Mistrza Polski w open w 2000 roku. ja wtedy stawiałem pierwsze kroki w małej siłowni w rodzinnej Poniatowej gdzie w kiosku obok kupowałem „Flexa”. Mam nadzieję, że niektórzy pamiętają tę świetną gazetę kulturystyczną. Tam Podziwiałem Andrzeja i inne tuzy Polskiej i zawodowej sceny kulturystycznej.

Ale wracając do tematu. pokonałem 12 zawodników, a Andrzeja niestety nie udało mi się wyścignąć w walce o złoto. Jak się później okazało Andrzej potwierdził swoją klasę w kategorii open, którą zdecydowanie wygrał. Następnie pojechał na Mistrzostwa Europy Weteranów i tak jak Kuba Potocki rok wcześniej wygrał swoja kategorię wagową. Zabrakło mu tylko szczęścia w open bo był drugi. W każdym razie wróciłem do domu z uśmiechem na ustach. Srebro Mistrzostw Polski Seniorów to dla mnie zupełna satysfakcja.

Minął rok i niestety na początku stycznia przydarzył mi się ten cholerny wypadek samochodowy. ale o nim przeczytacie na stronie głównej mojej domeny.

Z wypadku na szczęście wyszedłem cało pozostało tylko kilka szkieł pod skórą które wychodziły mozolnie przez jakieś pół roku.

Pod koniec czerwca 2013 roku za namową Kuby Potockiego postanowiłem skonsultować się z Robertem Piotrkowiczem. Jedynym Polskim zawodowcem i najlepszym Polskim kulturystą wszech czasów. konsultacje wypadły pomyślnie i owocnie. Dowiedziałem się kilku nowych rzeczy o kulturystyce i przygotowaniach do zawodów. wspólnie postanowiliśmy, że wezmę udział w Mistrzostwach Polski 2014, a pod koniec wakacji roku 13 zrobię sobie „formę plażową”. Robienie formy Plażowej szło mi tak świetnie że na 4 tygodnie przed Pucharem Polski 2014 postanowiłem wystartować w tej właśnie imprezie i zmierzyć się z faktycznie najlepszymi zawodnikami w kraju. 3 tygodnie przed ostatecznym terminem znów zgłosiłem się do Roberta z prośbą o pomoc. Wszystko wypaliło w 100%.

Dojechałem na Puchar i kogo tam spotkałem? 14 innych kulturystów. w tak silnej i licznej obsadzie nie miałem przyjemności startowania. To był mój debiut w pucharze i marzyłem tylko o wejściu do finału. Wyszło nawet lepiej… zająłem 5 miejsce jak dla mnie to wielki sukces. jeżeli ktoś nie wie wspomnę,iż w Pucharze Polski nie ma podziału na kategorie wagowe. Spotykają się zatem najlepsi zawodnicy w kraju ( czyli ścisła czołówka światowa ) z każdej wagi. Spójrzcie tylko jak wyglądała nasza finałowa 6:
1. Karol Małecki – Mistrz Europy, Mr Olympia Amatorów, zwycięzca Arnold Classic
2. Tomasz Lech – Wice Mistrz Europy
3. Jakub Potocki – Mistrz Europy Weteranów Open
4. Andrzej Kołodziejczyk – Wice Mistrz świata
5. Ja Dominik Hałas – Brązowy Medalista Mistrzostw Świata, ale Juniorów z 2004 roku :)
6. Marcin Kosel – Mistrz Europy, zwycięzca Arnold Classic.

Nie wspominając o tytułach Mistrza Polski których każdy wyżej wymieniony zawodnik ma po kilka.

Każdy z nas reprezentował inną kategorię wagową ( tylko ja i Tomek Lech kat. 100kg ).

Kilka dni po Pucharze zadzwonił do mnie Trener kadry Bogdan Szczotka i powołał mnie do Reprezentacji na Mistrzostwa Świata w Marrakeszu. I to właśnie uważam za mój największy sukces w kulturystyce Seniorskiej. Niestety jakieś 2 tygodnie później okazało się, że PZKFiTS nie stać na wysłanie mnie do Maroko i pojechała pozostała piątka finalistów Pucharu Polski. Ja natomiast trzymałem kciuki za powodzenie chłopaków.

2014

Od Maja 2014 roku rozpocząłem współpracę z firmą EProtein.pl, której suplementy towarzyszyły mi przez cały okres przygotowawczy do sezonu wiosennego 2015.

HALAS NUTRITION oraz AmerPharma

We współpracy z firma AmerPharma stworzyłem własna linię suplementów DHN czyli Dominik Hałas Nutrition. Póki co zaprojektowaliśmy 4 produkty:
SAB STIM & BURN – przedtreningówka , która naprawdę daje kopa!!!
PUMP PRIME – przedtreningówka nadająca maksymalną pompę!!!
RAZOR – po prostu świetny spalacz tłuszczu!!!
AMINOTRON – perfekcyjny kompleks aminokwasów, który po prostu miażdży katabolizm!!!

Dokładne dane na temat produktów znajdziecie na stronie www.HalasNutrition.pl

2015

Mój najlepszy sezon startowy w grupie seniorów. Wiosną 2015 stawałem 4 razy na scenie ogólnopolskiej mierząc się z najlepszymi zawodnikami w kraju, tymsamym ścisłą czołówką Europy. Za każdym razem stawałem na podium nie spadając poniżej drugiego miejsca, wygrywając po drodze prestiżowe Mistrzostwa Śląska w kat. 100 kg oraz w open!!!.
A cały sezon dokładnie wyglądał tak:

Drugie miejsce w Puchar Ziemi Puckiej

Po rozpoczęciu przygotowań do sezonu wiosennego 2015 roku zdecydowałem się na start w kilku imprezach ogólnopolskich. Pierwszy start zaplanowałem właśnie w Pucharze Ziemi Puckiej, który odbywał się na sześć tygodni przed docelowymi Mistrzostwami Polski. Te zawody wybrali również dwaj Mistrzowie Polski z 2013 roku Wojciech Pieczaba Mistrz kat. 95 kg oraz Patryk Szostak Mistrz kat. +100 kg. Spotkaliśmy się Na Pucharze Ziemi Puckiej w jednej kategorii + 90 kg. Rozdzieliłem dwóch Mistrzów zdobywając srebrny medal. Niedosyt jednak pozostał.
Postanowiłem poprawić formę po trzech tygodniach wystartować w
Mistrzostwach Pomorza i nie dać szans rywalom.

Wyniki
1. Patryk Szostak klub Paco Lublin
2. Dominik Hałas klub Paco Lublin
3. Wojciech Pieczaba klub Wiking Starachowice
4. Damian Pawlina klub Black & White Ostrowiec Świętokrzyski
5. Grzegorz Bakun klub Olimp Zabrze
6. Rafał Truszkowski Heros Ustka

Drugie miejsce w Mistrzostwach Pomorza

Drugi mój start w sezonie wiosennym 2015 roku. I kolejne drugie miejsce. jednak w nieco lepszym gronie zawodników. Udało mi się pokonać zwycięzcę Pucharu Ziemi Puckiej Patryka Szostaka który spadł na 4. lokatę oraz późniejszego Mistrza Polski z kat. +100 kg Piotra Piechowiaka. Pokonał mnie jedynie Tomasz Słodkiewicz, który 3 tygodnie później zdobył złoto na Mistrzostwach Polski zarówno w kat. 95 kg jak i w open.

Oto Wyniki mojej kategorii wagowej czyli +90 kg
1. Tomasz Słodkiewicz
2. Dominik Hałas
3. Piotr Piechowiak
4. Patryk Szostak
5. Maciej Ropiak
6. Jonatan Wysokiński
7. Maciej Tabor
8. Marcin Sadowski
9. Tomasz Danielak

Dwa pierwsze miejsca w Mistrzostwach Śląska 2015

Mistrzostwa Śląska w Częstochowie to po Pucharze Polski oraz Mistrzostwach Polski najbardziej prestiżowe zawody na Polskiej arenie sportów sylwetkowych W tym roku były rozgrywane na tydzień przed Mistrzostwami Polski co zaprocentowało ogromną liczbą bardzo dobrze przygotowanych zawodników. Właśnie na tych zawodach odniosłem swój największy sukces w kulturystyce seniorskiej. Zwyciężyłem kat. 100 kg oraz Open pozostawiając w pokonanym polu takie tuzy Polskiej Kulturystyki jak Mateusz Burdzy – Mistrz Polski kat. +100 kg 2012 roku oraz Mariusz Bałaziński – Mr Olympia amatorów, Mistrz Europy, Wicemistrz Świata. Wśród startujących w tych zawodach należy jeszcze wymienić Marcina Myśliwieckiego Mistrza Polski kat. 70 kg z roku 2014 oraz 2015. Tomasza Marca Mistrza Polski kat. 75 kg 2015, oraz niesamowicie przygotowanego Łukasza Dojkę, który z roku na rok robi wielkie postępy.

Wyniki kat. 100 kg:
1. Dominik Hałas
2. Łukasz Dojka
3. Damian Pawlina
4. Adrian Krawczyk
5. Michał Koziarski
6. Piotr Łada
7. Łukasz Skrzypiec
8. Krzysztof Ferenc
9. Tomasz Zakrzewski
10. Piotr Widera

Wyniki kat. Open:
1. Dominik Hałas
2. Mateusz Burdzy
3. Mariusz Bałaziński
4. Tomasz marzec
5. Marcin Myśliwiecki
6. Bartosz Leoniewski

Drugie miejsce w Mistrzostwach Polski 2015

Mój trzeci start w Mistrzostwach Polski Seniorów. Poprzednie przypadały na lata 2011 – 4 miejsce kat. 100 kg oraz 2012. – 2 miejsce kat. 100 kg. W tym roku podobnie jak w 2012 zdobyłem srebro. Przegrałem jedynie z Wojciechem Pieczabą z którym zwyciężyłem 6 tygodni wcześniej w Pucharze Ziemi Puckiej. Przegrałem niewielką różnicą punktów, głosem jednego sędziego. Wojtkowi gratuluje udanego rewanżu i czekam na kolejne spotkanie na scenie w przyjaznej atmosferze.

Podsumowując wyżej opisany sezon mogę z czystym sumieniem powiedzieć, iż jestem zadowolony ponieważ jedynym niepokonanym przeze mnie zawodnikiem pozostał Tomasz Słodkiewicz zwycięzca Mistrzostw Pomorza oraz absolutny Mistrz Polski 2015.

Wyniki kat. 100 kg
1. Wojciech Pieczaba
2. Dominik Hałas
3. Damian Pawlina
4. Bartosz Janiszewski
5. Bartosz Guran
6. Marcin Denisiuk
7. Jarosław Pawlikowski
8. Tomasz Danielak
9. Tomasz Zakrzewsk

 

Pozdrawiam wszystkich czytelników.
SIŁA I HONOR !!!

Ze sportowymi pozdrowieniami.
Dominik Hałas

Dodaj komentarz